wtorek, 14 marca 2017

16 rzeczy, których o mnie nie wiedzieliście [POZOSTAŁE]


Dzieńdoberk! Dzisiaj obchodzę szczególne święto, a mianowicie w dniu dzisiejszym skończyłam 16 lat! ( nie, nie, mam 12 lat, jakby mogło się wydawać) Z tej okazji przygotowałam posta z rzeczami, których myślę, że mnie nie wiedzieliście.

1. Mów mi... no właśnie, jak?
Lena Magdosz to tylko jeden z wieeelu ppseudonimów jakie mam.  Jest ich około dwadzieścia, z czego w użytku jest góra pięć. Jest to związane z tym, ze niezbyt lubię imię Magda i wszelkie jego odmiany typu - o zgrozo -Madzia, Magdusia. To nie jest dla mnie miłe, to mnie drażni.

2. Lęk przed psami, klaunami i... orczykami.
Jeśli chodzi o strach przed psami, to staram się z tym walczyć, bo mam już dość tego, że jak widzę bezpańskiego psa na ulicy to albo skręcam w inną ulicę, albo wchodzę na płot. To irytujące. Pracowanie nad coulrofobią sobie odpuściłam, bo po co mam się męczyć, skoro klauny widzę na ulotkach raz na ruski rok? Jeśli chodzi o orczyki, to raczej nie traktuję tego na serio. Po prostu mam z nimi niezbyt dobre wspomnienia, a sama jazda powoduje u mnie dreszcze.

3. Przygody z... zębami.
Zaczęło się, gdy byłam w pierwszej klasie podstawówki. Przez 3 lata nosiłam aparat ruchomy, potem przez 4 miesiące expander (taki poszerzający kość podniebienną), później aparat stały przez jakieś dwa i pół roku, następnie ruchomy. 2 kwietnia 2016 r. miałam mały wypadek rowerowy (wyrżnęłam się o krawężnik) i górna jedynka wysunęła mi się o jakiś centymetr, ale nie wypadła. Miałam tylko korzeń zwichnięty czy jakoś tak i założono mi drut na zęby (co zwie się "szyną", ale mniejsza). Gdy tego samego dnia napisałam na grupie od pewnego projektu do szkoły, że nie mogę wystąpić w ich filmiku, myśleli, że to spóźniony żart na Pirima Aprislis. Dzięki. Aktualnie jestem dumną posiadaczka aparatu na zęby. Dumną, bo lubię aparaty stałe.

4. Co z "r"?
Nie wymawiam litery "r". Serio, nie żartuję. Pseudo moja wersja "r" brzmi jak coś pomiędzy "r", a "l", może nawet "y". Osobiście nie znoszę tego, ponieważ brzmię dziwacznie, dziecinnie i ogólnie źle. Skąd mi się to bierze? Winny jest nieprawidłowy układ zębów. Tak, znowu te zęby. Wtopa życia :D

5. IQ 6
A przynajmniej tak mi wyszło w grze na komórce, gdy miałam jakieś 10 lat. Od tamtego czasu traktuję to jako żarcik. Chociaż co, jeśli to prawda?

6. Młoda wieszczka
Czy raczej zdarza mi się czasami przewidzieć jakąś pierdołę na przykład: gdy piszę, że bohater złamał nogę, to kilka miesięcy później ktoś z moich znajomych łamie nogę itd. 

7. Psychologia i z czym się to je
O tak! Uwielbiam czytać o psychologii i rzeczach z nią związanych, co bardzo pomaga mi przystosować się do społeczeństwa i rozumieć ludzi.

8. Typ INFP
Te tajemnicze literki oznaczają:
I - introwersja
N - intuicja
F - odczuwanie
P - obserwacja

9. Muzyczne szaleństwo 
Jakiś czas temu na blogu ukazał się post, w którym wypowiadałam się na temat muzyki. Cóż zawsze była dla mnie ważna, jednak ostatnio oszalałam na jej punkcie i wzięłam się za odkrywanie nowych zespołów.

10. Białym blogom mówimy nie!
Dlatego miałam spory problem z podjęciem decyzji czy wolę mieć kafelkowy czy kolorowy blog. Ostatecznie zdecydowałam się na to pierwsze, jednak robię co mogę, żeby go jakoś rozweselić. Jeśli macie jakies pomysły co mogłabym zmienić, piszcie śmiało ;)

11. Panna Wpadka
Naprawdę. Jeśli spytacie się kogoś, kto mnie spotkał i spytacie się o "dziewczynę prowadzącą Magdoszopedię" to nikt mnie nie będzie kojarzył. Ale jeżeli wspomnicie o "lasce, która przywaliła w drzwi od męskiej toalety/płukała zęby w szkolnej łazience/przewróciła się na rowerze o krawężnik/wstawić sobie to co do mnie pasuje", to być może ktoś sobie mnie przypomni ;D

12. Sindarin i Tengwar
W wakacje stwierdziłam, że nauczę się sindarinu (odmiany jezyka elfickiego). Umiem powiedzieć dokładnie cztery sformuowania:
a) Mae 'govannen - Dobrze Cię widzieć
b) Pedil edhelen? - Umiesz mówić po elficku
c) Savo 'lass a lalaith - Baw się dobrze
d) Losto vae - Dobrej nocy
Nauczyłam się za to jednej z wersji tengwaru (alfabet elficki) i zapisuje sobie w nim pomysły.

13. Od humanisty do ścisłowca
A to jest akurat śmieszne, bo przez bardzo długi czas byłam humanistką (polski/historia), jednak zawsze marzyłam o byciu ścisłowcem, więc pewnego dnia powiedziałam sobie: Lena, zostajesz ścisłowcem. I zostałam.

14. Memy
To akurat mogliście zauważyć przy okazji mody na Trash Dove (po polsku: Głuchacze, po mojemu: Koncertowy Gołąb). Według mnie memy są jedną z najlepszych rzeczy w internecie i ekscytuje mnie odkrywanie coraz to nowych.

15. Keyboard
Tak, gram na keyboardzie. Od jak dawna? No właśnie. Gdy miałam jakieś 13 to przez rok chodziłam na lekcję gry, ale zupełnie mi się to nie podobało, więc zrezygnowałam i keyboard służył mi za półkę. Niedawno (ze trzy tygodnie temu) wróciłam do gry. Dlaczego? Znalazłam w internecie pierwsze 10 nutek do "Welcome To The Black Parade" My Chemical Romance i 
się zastanawiałam czy to są prawdziwe nuty. Później się wciągnęłam i teraz uczę się całości.

16. Nie potrafię śpiewać
Rozumiecie tym problem? Uwielbiam śpiewać, ale absolutnie nie umiem. Współczuję mojemu otoczeniu, bo to, że wyję zamiast śpiewać mnie nie powstrzymuje!

Na dzisiaj to tyle. Mam nadzieję, że spodobał się Wam dzisiejszy post, ponieważ znalezienie 
tyłu faktów o mnie, które mogłyby Was zaciekawić, nie było łatwe! Swoją drogą widzieliście, że dzisiaj jest Międzynarodowy dzień liczby π? Tak wiem, piękna data na urodziny. Niech π będzie z Wami!

Pozdrawiam
LM

Ps. Jeśli chcecie być na bieżąco z tym czym się zajmuję, to polecam mojego Tumblra (link na dole). Bo jeśli już jestem gdzieś aktywna, to tam ^^

PPS. Grafikę dodam później xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz